
Poseł do Parlamentu Europejskiego Piotr Borys pracuje bardzo intensywnie, ażeby Polska w pełni wykorzystała swoje możliwości podczas przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej. Przygotowania do przejęcia prezydencji przez Polskę wiążą się z licznymi spotkaniami w Parlamencie Europejskim, zwłaszcza w sprawach związanych z promowaniem na forum Europy priorytetów Polski. Polskie przewodnictwo będzie wymagało wielu istotnych uzgodnień i współpracy na wszystkich poziomach administracji publicznej – powiedział dziennikarzom eurodeputowany Piotr Borys.
Ponadto podkreślił, że wspólnie musimy wykorzystać jak najlepiej szansę promocji polskiej kultury, tradycji, i tego wszystkiego, co z polskością jest związane.
Zapraszamy do lektury kolejnego artykułu poświęconego Polskiej prezydencji, zamieszczonego w dzisiejszym wydaniu Gazety Wrocławskiej. Artykuł w wersji elektronicznej jest umieszczony poniżej:
artykuł w wersji elektronicznej PDF można pobrać tutaj [pobierz]


– Dużo mówi się o polskiej prezydencji w Unii Europejskiej, co kryje się pod tym hasłem?
– Pierwszy raz w historii Polska będzie przewodniczyć pracom całej Unii Europejskiej. W dniu 1 lipca 2011 roku przejmiemy na pół roku stery Rady Unii Europejskiej z rąk Węgrów. Polska będzie pierwszym i największym państwem “trio prezydencji”, w skład którego wejdą także kolejno Dania i Cypr.
– Jaka jest rola Rady Unii Europejskiej?
– Rada jest jednym z najważniejszych organów decyzyjnych UE, uczestniczy w uchwalaniu prawa i podejmowaniu wszystkich istotnych decyzji. Członkami Rady są ministrowie krajów członkowskich, natomiast przebiegiem prac kieruje zawsze minister kraju sprawującego prezydencję. Cztery razy do roku prezydenci lub premierzy państw członkowskich wraz z przewodniczącym Komisji Europejskiej spotykają się jako Rada Europejska. Jest to bardzo prestiżowy podmiot UE – w myśl Traktatu z Lizbony wyznacza kierunki rozwoju Unii i priorytety polityczne.
Cały wywiad:
Gazeta Wrocławska z dnia 28 lutego 2011 r. (pdf)
naszemiasto.pl:
http://www.wroclaw.naszemiasto.pl/artykul/796688,id.html

Europejska stolica oprócz wielkiej polityki, coraz bardziej kojarzy się z… Polską
Dolnośląscy dziennikarze mieli okazję odwiedzić Parlament Europejski oraz zwiedzić zabytkowe miasto. Grudniowa wyprawa miała na celu zapoznanie się z pracą posłów, w tym zapraszającego Piotra Borysa, promowanie idei zjednoczonej Europy i instytucji unijnych. W europarlamencie zapada szereg znaczących decyzji, także tych lokalnych. – Na przykład 15 grudnia zarząd KGHM przyjedzie do Brukseli. Na forum będziemy poruszać kwestię kosztochłonnej polityki ograniczenia dwutlenku węgla, co może odbić się na produkcji miedzi – mówi Piotr Borys. Także przeciwnicy budowy kopalni odkrywkowej w okolicach Legnicy będą w Brukseli walczyć o swoje racje. Dzięki funduszom unijnym w regionie powstało wiele nowych inwestycji i dróg. W Brukseli można dostrzec coraz więcej polskich akcentów. Jednym z nich jest słynna restauracja „Kwiat Europy”, gdzie można zjeść polskie dania.
Grudzień 16, 2010 | Obublikowano w kategorii
W prasie |
Czytaj więcej »

Kiedy wprowadzono samorządy, nie mieliśmy żadnych doświadczeń z samorządnością. Dziś możemy już mówić o jej sukcesie – tak reformę samorządową oceniają sami lokalni działacze. Nie obyło się jednak bez problemów, błędów i porażek.
Czytaj cały artykuł Agaty Domińskiej:
Lokalna władza ma już 20 lat str. 1
Lokalna władza ma już 20 lat str. 2
Październik 24, 2010 | Obublikowano w kategorii
W mediach,
W prasie |
Czytaj więcej »

Już od wielu miesięcy Piotr Borys ma swój profil na portalu Facebook.com, na którym dzieli się aktualnościami z pracy parlamentarzysty. Temat aktywności polityków na największym portalu społecznościowym na świecie stał się tematem artykułu w ostatniej Gazecie Wrocławskiej. Można tam przeczytać:
Piotr Borys, eksmarszałek i eurodeputowany PO z Lubina, też poświęca Facebookowi sporo uwagi. Na głównym zdjęciu prezentuje się jako swój człowiek: zdradza, że jest zagorzałym kibicem piłki nożnej, wspomina o żonie i córeczkach. Na stronie zamieścił jednak niewiele informacji o życiu prywatnym. Za to z pasją opowiada o swojej pracy w europarlamencie i działalności politycznej, które sprawiają wrażenie sedna jego życia. Regularnie zamieszcza filmiki i zdjęcia (np. z Bogatyni, do której pojechał z darami, albo z wystawy poświęconej miedzi). Pojawiają się tu też materiały propagandowe PO, np. oficjalne filmiki z kampanii wyborczej Bronisława Komorowskiego. Jest też link do osobistej strony Piotra Borysa.
Więcej na ten temat możecie Państwo przeczytać na stronach Gazety Wrocławskiej

W poniedziałek z wrocławskiego Rynku wyruszył w drogę po Dolnym Śląsku autobus promujący Bronisława Komorowskiego. W ciągu najbliższego tygodnia odwiedzi dolnośląskich 28 miejscowości. Tam, wraz z przedstawicielami Platformy Obywatelskiej, będzie zachęcać do udziału w wyborach i głosowania na Bronisława Komorowskiego.
W poniedziałkowym wydaniu wrocławskim Gazety Wyborczej pojawił się artykuł red. Wojciecha Szymańskiego poświęcony akcji:
Poseł Michał Jaros, koordynator przejazdu na Dolnym Śląsku: – Musimy robić wszystko, aby sprawa prezydentury Bronisława Komorowskiego, rozstrzygnęła się już w pierwszej turze. Ważny jest każdy głos, więc do końca tygodnia musimy mobilizować nasz elektorat.
A eurodeputowany PO Piotr Borys dodawał: – Chodzi też o to, by nikt nie pomyślał, że wybór Komorowskiego jest już przesądzony i nie warto iść na wybory.
Ale przejazd autobusu przez region to tylko dodatek do właściwej akcji wyborczej, którą w poniedziałek rozpoczęła Platforma. Działacze partii będą odwiedzać mieszkańców w ich domach. Bezpośrednia kampania “od drzwi do drzwi” będzie trwała do piątku we wszystkich powiatowych miejscowościach Dolnego Śląska.

Rzeczpospolita Polska pisze: biuro Rzecznika Praw Obywatelskich nie może podjąć formalnych działań w sprawie planowanej odkrywki węgla brunatnego pod Legnicą
Komitet społeczny „STOP Odkrywce” zwrócił się 23 marca do RPO z prośbą o interwencję. Samorządy spod Legnicy protestują przeciwko planom budowy na ich terenie nowej kopalni odkrywkowej węgla brunatnego (pod Legnicą są największe złoża tego surowca w Europie – w sumie do 40 mld ton).
„Biuro RPO uzasadnia swoje stanowisko faktem, iż program polityki energetycznej ma postać uchwały, w związku z czym nie jest aktem prawnym powszechnie obowiązującym. W przypadku uchwalenia odpowiednich ustaw będzie możliwe ich zaskarżenie do Trybunału Konstytucyjnego po uprzednim zbadaniu przez RPO pod kątem naruszenia przez nie praw i wolności obywatelskich” – czytamy w piśmie komitety „STOP Odkrywce”.
Mieszkańcy gmin, których inwestycja dotyczy, sprzeciwili się jej w referendum 27 września 2009 r. Swoje poparcie dla ich „nie” zadeklarowali już m.in. posłowie Ewa Drozd, Janusz Mikulicz, Piotr Cybulski, Ryszard Zbrzyzny, senator Jacek Swakoń i europosłowie Lidia Geringer de Eodenberg i Piotr Borys. Ostatnio także swoje wsparcie zaoferował poseł Jarosław Wałęsa, członek Komisji Petycji Parlamentu Europejskiego. W PE bowiem na rozpatrzenie czeka petycja komitetu dotycząca uznania wyników wrześniowego referendum jako wiążącego i uwzględnienia jego wyników w pracach dotyczących inwestycji w nową kopalnię.
http://www.rp.pl/artykul/468392.html
Maj 5, 2010 | Obublikowano w kategorii
W prasie |
Czytaj więcej »

Podczas dzisiejszej mini-sesji Parlamentu Europejskiego posłowie zagłosują nad sprawozdaniem dotyczącym Europeany – biblioteki multimedialnej UE. Projekt ten został zainicjowany w 2005 roku przez Komisję Europejską we współpracy z bibliotekami narodowymi, instytucjami kulturalnymi i ministerstwami z poszczególnych państw członkowskich UE. Zbiory multimedialne pochodzą bowiem z państw członkowskich.
“Europeana to dzieło przełomowe, które może udostępnić całemu światu dziedzictwo kulturowe Europy. Jak wiemy to nie tylko biblioteka, ale również wirtualne muzeum i archiwum.” mówił poseł Platformy Obywatelskiej Piotr Borys, członek Komisji Kultury w PE podczas debaty na kwietniowej sesji plenarnej w Strasburgu.
“W dzisiejszym głosowaniu Parlament potwierdzi, że projekt ten jest strategicznym wyzwaniem Unii w sferze kultury i kolejnym krokiem w stronę integrowania Europejczyków poprzez równy dostęp do wiedzy, historii i kultury wszystkich 27 państw członkowskich. Planujemy zdygitalizować 15 milionów dzieł do 2010 roku” komentował poseł Borys.
“Europeana ma szanse stać się kulturowym przełomem. Aby tak się stało musimy zwracać szczególną uwagę na trzy kluczowe elementy tego projektu. Po pierwsze nie możemy pozwolić sobie na obniżenie jakości Europeany. Konieczne jest również rozwiązanie kwestii problemu praw autorskich w przypadku dzieł osieroconych i dzieł niewznowionych. Musimy też przyśpieszyć proces cyfryzacji dzieł kultury i dziedzictwa narodowego w państwach członkowskich” zaznaczył poseł.
“Projekt ten wpisuje się w walkę z wykluczeniem informacyjnym w Unii Europejskiej. Każdy Europejczyk będzie miał równy i całkowicie bezpłatny dostęp do wiedzy, historii i kultury europejskiej. Za jednym kliknięciem będzie miał nieograniczony dostęp do wszystkich dzieł. To różni ten nasz europejski projekt od komercjalnego projektu Google” powiedział poseł tuż przed dzisiejszym głosowaniem eurodeputowanych nad sprawozdaniem prezentującym stanowisko Parlamentu na temat dalszego rozwijania tego projektu.

Dlaczego chciał być chirurgiem, kiedy dźwigał na plecach 50-kilogramowe worki z cementem, czemu szybko przestał być ministrantem i czy zaciągał się, kiedy palił trawkę. Z Piotrem Borysem, pochodzącym z Lubina eurodeputowanym Platformy Obywatelskiej, rozmawia Robert Migdał.
więcej na: www.gazetawroclawska.pl
Marzec 29, 2010 | Obublikowano w kategorii
W prasie |
Czytaj więcej »